Closterkeller - teksty piosenek
Closterkeller - polski zespół wykonujący rock gotycki, prekursor muzyki gotyckiej w kraju.

Grupa została założona w 1988 w Warszawie. Wyrosła ze sceny zimnofalowej, w późniejszych latach twórczości kierowała się w stronę a z mocnymi wpływami gotyckiego metalu. Mimo wielokrotnych zmian w składzie, zespół wypracował swoje własne, łatwo rozpoznawalne brzmienie wyróżniające się charakterystycznym głosem i tekstami wokalistki, Anji Orthodox, grą klawiszy Michała Rollingera i basu Krzysztofa Najmana.


Historia:
Był rok 1988, czas punka i "nowej fali", grupa zapalonych, wrażliwych na piękno, zdolnych młodych ludzi postanowiła spróbować swych sił w tworzeniu muzyki. Anja Orthodox - wokal, Przemek Guryn - klawisze, Jacek Skirucha - gitara, Tomek Grochowalski (Wolfgang) - bas i Grzegorz Tomczyk - perkusja. Byli pełni zapału, ale zupełnie niedoświadczeni. Początkowa działalność grupy to próby, próby i próby... Ich muzyka była surowa w swoim wyrazie, ale równocześnie melancholijna i smutna.
Długo myślano nad nazwą, padały różne propozycje i tu nieocenioną pomoc wykazał kolega - Zbyszek Bieniak, który zobaczył leżącą w bramie butelkę po winie Klosterkeller... I już nazwa była! Anja tylko sprytnie zamieniła K na C, aby pojawiać się wyżej na wszelkich listach - jak mawiała. Zaczynali od grania w małych klubach (pierwszy oficjalny występ Closterkeller odbył się w lutym 1988r. na przeglądzie młodych zespołów w Warszawie) oraz wszędzie tam gdzie była taka możliwość. Powoli zaczęto Closterkeller zauważać.
Wkrótce nastąpiła pierwsza zmiana - na stanowisku perkusisty zasiadł Andrzej Szymańczak (Szczota) wkrótce zmieniony przez Piotra Bieńkowskiego (Peterka).
Rok 1989 należał już do zespołu Closterkeller. Wygrali kolejno wszystkie najważniejsze przeglądy młodych grup w kraju - Mokotowską Jesień, Rock Pokoju w Hali Gwardii w Warszawie, Rock Pod Chełmcem, Odjazdy a na koniec najważniejszy wówczas, Jarocin. To automatycznie przenosiło Closterkeller do kategorii "zawodowców".
Ówczesna sytuacja w środowisku muzycznym, zawiść zawiedzionej konkurencji, do radości z odniesionego sukcesu dodała ziarno goryczy, co spowodowało mały kryzys w grupie. Odszedł Peterek a na jego miejsce powrócił Szczota.
W 1990 roku ukazała się debiutancka płyta grupy, "Purple". Jakby prorokując przyszłą pasje techniczną liderki zespołu, była to jedna z pierwszych płyt w Polsce, która wyszła w formie dysku CD. Wydawcą była nowo powstała firma Izabelin. Prezentowana tam muzyka jest surowa, ciężka i dołująca, ale i spontaniczna, o niesamowitej sile przekazu z niepokojącymi tekstami Anji, debiutującej w roli poetki. Wielu kocha te płytę do dziś, inni mówią, że jest słaba, ale na pewno jest bardzo ważna, bo od niej wszystko się zaczęło.
W tym czasie zespół jest już uważany za gwiazdę, przede wszystkim ze względu na wspaniały głos i charyzmę wokalistki oraz właściwy im do dziś specyficzny klimat muzyki oraz image.
Rok 1991 upłynął pod znakiem kolejnych zmian osobowych. Odszedł ponownie Andrzej Szymańczak i długo po jego odejściu trwały poszukiwania odpowiedniego perkusisty (były także próby grania z automatem perkusyjnym) aż w końcu pojawił się Piotr Pawłowski (Pawłoś, Posejdon) - młody zdolny perkusista złapany przez zespół świeżo po opuszczeniu jednostki wojskowej.
Do USA wyjechał Przemek Guryn. Zastąpił go kolega Anji z "piaskownicy" Michał Rollinger, absolwent wyższej szkoły muzycznej. Pozostał jeszcze do rozwiązania problem gitarzysty, przez zespół przewinęło się ich kilku, ale ciągle brak tego odpowiedniego. Materiał na nową płytę jest w tej sytuacji przygotowywany właściwie tylko przez Anję i Wolfganga. Pierwsza wersja płyty Blue nigdy nie ujrzała światła dziennego, została skasowana. Były na niej te prawie te same utwory co na właściwym, późniejszym wydawnictwie, ale w innych, dużo surowszych i zimniejszych aranżacjach.
Ponownie nagrany krążek Blue ukazał się 1992 nakładem polsko-niemieckiej firmy SPV. Niestety z powodu czyjegoś błędu CD został wydany tylko w wersji angielskiej... a w polskiej jedynie kaseta. Nie przeszkodziło to jednak odbiorcom w bardzo ciepłym przyjęciu wydawnictwa. "Blue" to dużo bardziej przemyślane dzieło. Dominuje na nim nostalgia, subtelność i zamyślenie nie pozbawione jednak mocniejszych momentów. Teksty Anji - mocno osobiste, analizujące uczucia - od Blue spokojnie można nazywać poezją. Na szczególna uwagę zasługują takie utwory jak "Czerwone wino", "Grzech", "Jeszcze jeden dzień" czy piękna melorecytacja w "Epitafium".
Po nagraniu tej płyty, z zespołem żegnają się gitarzyści. Robert Ochnio - który od niecałego roku gościł w kapeli, a także Jacek Skirucha.
Tymczasem z kilkuletniego pobytu z Belgii wrócił Paweł Pieczyński, jeszcze przed wyjazdem zaprzyjaźniony i współpracujący z nowo formującą się grupą, w Brukseli związany z zespołami The Morgan's Lovers, Fatamorgana, Naufrages du Silence (z tym ostatnim zagrał wspólną trasę koncertową z Closterkeller w roku 1991). Już na pierwszej próbie okazało się, że TO TEN.... Niezwykły talent i specyficzny styl gry Pawła był właśnie tym, czego było trzeba. Już pierwsze zagrane przez niego dźwięki zaowocowały powstaniem wielkiego przeboju grupy "Agnieszka".
Jednak do pełni szczęścia konieczne było rozwiązanie narastającego konfliktu między Anją a Wolfgangiem. Doszło do poważnej rozmowy i zespół opuścił Wolfgang. Jego miejsce zajął Krzysztof Najman - świetny, łódzki basista o metalowych korzeniach. Wcześniej związany z grupami Charon, Blitzkrieg, Jezabel Jazz.
Pod koniec 1992 wydany zostaje mini-album "Agnieszka". Jest składanką polskojęzycznych utworów z Blue oraz utworów nowych, nagranych już w ostatnim składzie. Od tej pory Paweł i Krzysiek - jedni z najlepszych i najoryginalniejszych polskich muzyków rockowych, przez lata będą tworzyć muzyczny wizerunek Closterkeller.
Do tytułowego utworu, "Agnieszka" powstaje piękny teledysk, za którego scenariusz Anja otrzymuje główną nagrodę na Festiwalu Polskich Wideoklipów w Sopocie.
W listopadzie 1992 Anja z Krzysztofem biorą ślub. Kolejny album liderka Closterkeller nagrywa w ósmym i dziewiątym miesiącu ciąży. A dwa miesiące później dokańcza go już z małym Adamkiem na rękach.
1993 to rok kultowej płyty zespołu - Violet. Wydawcą jest firma Izabelin przekształcona w PolyGram Polska, z którą zespół podpisuje ponownie kontrakt. "Violet" to album mistyczny, mroczny i niepokojąco piękny. Przedziwnie łączy delikatne nastrojowe dźwięki z ciężkimi i agresywnymi. Teksty Anji są dojrzalsze i jeszcze piękniejsze a nowi, doskonali muzycy wnoszą nowego ducha w muzykę grupy. Wiele utworów z tego wydawnictwa jest uważanych za klasykę gatunku. "Violette", "Dwa oblicza Ewy" czy "W moim kraju" do dziś wywołują wielki aplauz zgromadzonej na koncertach publiczności. Powstał śliczny videoclip do utworu "Babeluu" z Anją i maleńkim Adasiem w rolach głównych.
Od tej pory na wyjazdach koncertowych towarzyszy im paro-miesięczny Adaś z którym Anja i Krzysztof nie chcieli się rozstawać. Cały następny rok upłynął grupie na graniu koncertów od małych klubów do największych scen w kraju jak np. katowicki Spodek, gdzie wystąpili razem z legendą brytyjskiej nowej fali Cocteau Twins.
Premiera kolejnego krążka "Scarlet" przypadła na początek 1995r. Jest to najmocniejsza płyta Closterkeller, zawierająca w sobie silne nawiązania nawet do muzyki metalowej. W tym czasie Krzysiek z Pawłem byli zafascynowani takimi właśnie mocniejszymi dźwiękami. Jednak jest spójna i nie tracąc właściwego zespołowi klimatu, łączy idealnie mocne akcenty z podniosłym pięknem klawiszy, a w trzech utworach nawet skrzypiec. Nad wszystkim góruje majestatyczny głos Anji. Wokalistka śpiewa chwilami bardzo dynamicznie i agresywnie a chwilami cudownie miękko, przeplatając wszystko niezwykłymi orientalnymi wokalizami. Teksty jak zwykle ukazują otaczający ją świat, od melancholijnie pięknych ("A Ona, Ona", "Śniło" czy "Owoce wschodu") po opisujące brutalną rzeczywistość dnia codziennego ("Dlaczego noszę broń", "California").
Powstały teledyski - do tytułowego "Scarlet" i "Owoców Wschodu" (jeden z najpiękniejszych polskich videoclipów). Zespół odbył dużą i bardzo udana trasę koncertową.
Ze względów osobistych i zdrowotnych z grania musiał na jakiś czas zrezygnować Michał Rollinger.
Najpierw zastąpił go Dariusz Boral (grający wcześniej w zespole Mordor) a potem łodzianin, bardzo zdolny klawiszowiec Tomasz Wojciechowski (Mech). Obydwaj zagrali na następnym wydawnictwie grupy, która jednak nowy materiał firmowała w składzie czteroosobowym.
Kwiecień 1996 przyniósł piątą płytę - Cyan. Krążek ten jest pierwszym zwrotem zespołu w stronę dźwięków bardziej elektronicznych. Jak zwykle w Closterkeller płyta przeplata w sobie elementy ostre i słodkie, jednak jest dużo spokojniejsza od swojej poprzedniczki, nasiąknięta analogowymi efektami samplerów i nowymi nastrojami. Ma dziwnie magnetyczny urok a wszystkie elementy są połączone w piękny, płynący równo muzyczny obraz. Słyszymy tu mistrzowskie, "koronkowe" popisy Pawła podparte silnym, charakterystycznego brzmieniem basu Krzysztofa. Anja śpiewa pięknie i delikatnie, budując swym głosem specyficzny klimat płyty. Teksty niosące zróżnicowane przesłanie traktują o uczuciach - miłości i strachu, o przemijaniu, ale zahaczają też o sytuację polityczną w kraju. Wielkie uznanie w oczach słuchaczy i krytyki zdobył sobie utwór "Władza" - wielki przebój Closterkellera, do którego nakręcono niezwykle sugestywny teledysk. Jednak w oczach stałych fanów najlepszymi utworami są przepiękne "Cisza w jej domu" czy "Smutek spełnionej baśni".
W związku z brakiem pełnoetatowego klawiszowca, oprócz gości na instrumentach klawiszowych grają Paweł, Krzysiek i Anja, która od tego momentu zaczyna swą wielką przygodę z syntezatorami.
Wielką ciekawostką i nowością jest zamieszczenie na płycie ścieżki komputerowej (novum na skalę chyba nie tylko krajową), gdzie znajdujemy wywiady z muzykami, dyskografię i biografię zespołu. Pomysł ten był spełnieniem marzenia Anji, która zafascynowana komputerami już na płycie Scarlet chciała zamieścić taki prezent dla fanów.
Od jakiegoś już czasu zespół nosił się z zamiarem nagrania płyty koncertowej i w końcu zarejestrował taki materiał w Rzeszowie i Lublinie.
Koncert '97 to zapis typowego, szalonego Closterkellerowego koncertu. Płytka pokazująca klimat panujący na koncertach, tych pozbawionych melancholii i smutku, bardziej ostrych i rockowych, chwilami wręcz zahaczając o post-punka. Czuć tu beztroskę i szaloną atmosferę, gdzie chwilami to publiczność ma pierwszy głos. Ale jest to też wyraz miłości i oddania fanów - chóralne sto lat odśpiewane w trakcie koncertu świadczy samo za siebie.
Po tym wydawnictwie nastąpił trudny okres dla zespołu, odszedł definitywnie zmęczony ciągłymi dojazdami Mechu, wrócił zaś Michał. Posejdona zastąpił Gerard Klawe z Łodzi, świetny perkusista grający wcześniej m.in. w Rezerwacie i Hedone. Paweł coraz bardziej oddalał się od muzyki i zaczął robić karierę jako tłumacz języków obcych. Anja i Krzysiek wkroczyli w kryzys małżeński, który niestety zakończył się rozstaniem. A Anja pogrążona w osobistych problemach zaczęła coraz bardziej poświęcać się swej drugiej pasji, komputerom. Przez jakiś czas pracowała nawet jako serwisant w firmie komputerowej. W roku 1998 Closterkeller rozstał się z się z firmą PolyGram.
W tych bardzo trudnych i smutnych okolicznościach powstał najlepszy jak dotąd krążek zespołu - "Graphite". Ukazał się w 26 kwietnia 1999, wydany przez firmę Metal Mind Productions. Jest to płyta perfekcyjna, absolutnie doskonała, dojrzała, stanowiąca dopełnienie wszystkiego, co było przedtem. Emanuje pięknem, zamyśleniem, poezją i smutkiem. Wiersze Anji tu bardzo osobiste, stanowią nieomal mistrzostwo w swoim gatunku. Przepiękne partie klawiszy przeplatające się z elektronicznymi, nowoczesnymi efektami, które dodają dziełu nastroju i przestrzeni. Wokalnie Anja pokazuje dźwiękami cała gamę uczuć, w których dominuje smutek niepozbawiony jednak nadziei.
Ta płyta to czyste, niezmącone żadną rysą piękno! Krzysiek i Paweł, jakby przewidując, że to ostatnia ich płyta w tym zespole, pokazują swoje muzyczne mistrzostwo, zarówno jako kompozytorzy większości numerów jak i instrumentaliści. Anja w którymś z wywiadów powiedziała, że ta płyta jest wypełnieniem misji zespołu Closterkeller.
"Graphite" ukazał się w dwóch wersjach. Digipack'owej - wzbogaconej o dwa bonusowe utwory i drugiej - z programem komputerowym, oraz dwoma pięknymi videoclipami do utworów "Na Krawędzi" i "Czas Komety".
Po tym jak płyta ujrzała światło dzienne z zespołu odszedł Krzysiek Najman, a Paweł gra sporadyczne koncerty. Anja szuka więc odpowiedniego basisty, najpierw jest to Peter Guellard (Dyda), przybysz aż z USA - zagrał on całą bardzo udaną trasę promującą album "Graphite", potem Andrzej Kaczyński, jednak dopiero Marcin Płuciennik (Pucek) okazał się tym właściwym i pozostał na stałe. Pawła zastąpił młody, zdolny warszawski gitarzysta Marcin Mentel (Freddie).
W 1999 firma Metal Mind wydała reedycje wszystkich studyjnych płyt zespołu (czyli z wyłączeniem Koncertu '97 i Agnieszki).
Już w nowym składzie (Paweł jeszcze zagrał, ale był to jeden z jego ostatnich koncertów) zostaje nagrany 16.10.1999 w studio Programu III Polskiego Radia im. A. Osieckiej koncert akustyczny, wydany w 2000, na płycie Fin de Siecle. Jest to pełen melodii, nastrojowy koncert, ukazujący nieco zaskakujące oblicze zespołu. Stare numery zostały tu zaaranżowane w zupełnie innych wersjach, instrumenty akustyczne połączono z odrobiną syntezatorów, co dało znakomity efekt. Anja nazwała tę płytkę "takim słodkim cukiereczkiem". Pojawia się tu wiele utworów nie granych na standardowych koncertach: "A nadzieja" - do której powstał subtelnie piękny teledysk, francuskojęzyczny "Chat, Chat", czy dawno zapomniana "To muzyka". Grupa czasami gra z tym materiałem akustyczne koncerty bardzo lubiane i ciepło przyjmowane przez fanów.
Koniec 2000 przyniósł przekrojową składankę Pastel. Wydawnictwo składa się z dwóch krążków, płyty CD zatytułowanej Past i płytki multimedialnej El. "Past" jest typową składanką w stylu "The best of...", zaś na multimedialnej "El" znajdujemy bardzo dużo wiadomości o zespole, między innymi, wywiad z Anją zrealizowany w formie krótkiego filmu, zdjęcia, video i udostępnione nie publikowane dotąd ciekawostki w mp3 z różnych okresów działalności zespołu.
Album cieszy się dużym uznaniem fanów szczególnie ze względu na część multimedialną.
Przez kolejne trzy lata zespół zgrywał się w nowym składzie. Daje dziesiątki wspaniałych koncertów zarówno w kraju jak i zagranicą a w ich głowach powstają ciągle nowe pomysły i dźwięki. Powoli zaczynały także powstawać pierwsze, nowe utwory.
W grudniu 2002 za namową firmy Metal Mind Anja nagrała angielskie wersje utworów z płyty "Graphite". Ukazała się ona 10.02.2003 i już po pierwszym przesłuchaniu wprawiła wszystkich w osłupienie, Anja zaśpiewała tu jeszcze lepiej niż na polskojęzycznej wersji. Jest to namacalny, lub raczej słyszalny efekt jej ciągłego rozwoju wokalnego. Angielskie wersje utworów nie umniejszają pierwotnej wartości dzieła, przeciwnie dodają mu nowego wymiaru.
W marcu 2003 swoją premierę miało niezwykłe wydawnictwo - płyta "Granica czerni i bieli" sygnowana nazwą SVANN. To grupa w skład której wchodzą muzycy zespołu Abraxas, zaś główną wokalistką jest... Anja Orthodox. Płyta okazała się wspaniałym prezentem zarówno dla fanów Closterkeller jak i Abraxas. W niesamowity sposób przenikają się tam wpływy zarówno gotyku jak i rocka progresywnego. Album zyskał także ciepłe przyjęcie ze strony dziennikarzy (wysokie noty m.in. w piśmie "Teraz Rock" czy nobilitujące rekomendacje ze strony Piotra Kaczkowskiego).
W kwietniu 2003 zespół ponownie wyruszył na trasę koncertową, w czasie której miała miejsce także wizualna rejestracja koncertu Closterkeller w gmachu TV w Krakowie. Był to koncert niesamowity, przesiąknięty tym wszystkim, co w Closterkeller najlepsze. Oprócz klasyków z dorobku grupy usłyszeliśmy kilka nowych utworów. Oprócz tego na płycie DVD ACT III (LIVE 2003), która ukazała się w sierpniu, znalazło się kilka teledysków oraz fragmenty archiwalnych koncertów jeszcze w starym składzie, a także wywiad, teksty, fotografie oraz inne dodatki.
W czerwcu grupa wyjechała do Niemiec i wzięła udział w największym gotyckim festiwalu - lipskim Wave Gotik Treffen. Profesjonalizm i ciągła pasja twórcza pozostawiła u publiczności spore wrażenia. Miesiąc później wystąpiła także podczas dziesiątej edycji Castle Party w Bolkowie, gdzie na program koncertu złożyły się prawie wyłącznie premierowe kompozycje zapowiadające kolejne dzieło, wzbudzając pozytywne reakcje wśród fanów.
Studyjny krążek NERO ujrzał światło dzienne 16 października 2003 r. Ukazał się w dwóch wersjach - digipack i jewel box. Na jewel box znajduje się multimedialna prezentacja dotychczasowego dorobku zespołu, teledysk do utworu "Poza granicą dotyku" i wersja tzw. ciężka "Ktokolwiek wie", zaś Digipack zawiera wersję tzw. lżejszą "Ktokolwiek widział" oraz dodatkowo utwór "Grzech" w nowej aranżacji. Materiał zarejestrowano w studio należącym do zespołu Daimonion.
Płyta "Nero" niesie ciężką, klimatyczną i mroczną muzykę oscylującą pomiędzy gotykiem a black metalem. Była realizacja marzenia Anji o nagraniu naprawdę "czarnej" płyty. Świat "Nero" jest ciemny, zamglony i chłodny. Słowa "radość" nie ma tu w żadnym tekście, a jedynym uśmiechem są księżycowe refleksy w kroplach deszczu. Tą płytą, Closterkeller utwierdził swoją dominującą pozycję na rynku mrocznej muzyki w Polsce. Zarówno album jak i sam Closterkeller cieszy się wciąż dużym uznaniem zarówno ze strony słuchaczy jak i mediów, o czym świadczą chociażby wysokie noty w podsumowaniach rocznych. W plebiscycie pisma Teraz Rock Anja zajęła drugie miejsce w kategorii "Wokalistka roku", zaś płyta "Act III (Live 2003) została wybrana najlepszym wydawnictwem DVD. Album "Nero" uplasował się na drugim miejscu w podsumowaniu Metal Hammera.
W listopadzie miała miejsce trasa Dark Stars Festival, której Closterkeller był główną gwiazdą. Grupa promowała swój nowy materiał. Koncertom towarzyszyła mistyczna aura i doskonałe brzmienie. Oprócz Closterkeller występowali także: Moonlight, Delight, Sacriversum i StrommoussHeld. Trasa okazała się dużym sukcesem i pozostawiła pozytywne wspomnienia zarówno w pamięci odbiorców jak i zespołów.
W marcu 2004 r. ukazała się angielska wersja "Nero". Teksty są wspaniałymi przekładami autorstwa Krystiana Aparty. Ale nie tylko to różni tę płytę od wersji polskiej - sporym przeobrażeniom uległo też brzmienie. Cały materiał został jeszcze raz, całkiem od początku zmiksowany w "New Project Studio".
Na przełomie sierpnia i września ukończone zostały zdjęcia do teledysków "Ktokolwiek widział" i "Królowa", zaś 25 października ujrzał światło dzienne minialbum REGHINA na którym znalazły się dwa utwory nowe, trzy covery i dwa remixy "Królowej" (czyli dwie Reghiny) a także dwa wspomniane videoklipy oraz jeden utwór z koncertu DVD - "Podziemny krąg".
Na szczególną uwagę zasługują zamieszczone na płytce covery. Closterkeller sięgnął bowiem po utwory, których oryginalne wykonania zaskakująco mocno oddalone są od stylistyki właściwej zespołowi. Największym zaskoczeniem dla odbiorców okazał się utwór "Earth Song" pochodzący z repertuaru... Michaela Jacksona.Jednak nalepsze recenzje zbiera cover utworu "Minor Earth Major Sky" z repertuaru grupy A-Ha.
W listopadzie odbyła się kolejna edycja Dark Stars Festival, której gwiazdą ponownie był Closterkeller. Podobnie jak w roku ubiegłym, występowały także zespoły: Moonlight i Delight, a także: Desdemona, Via Mistica, Cemetary of Scream i Darzamat. Bardzo ciekawym elementem koncertów Closterkeller był gościnny udział wokalistek: Mai Konarskiej (Moonlight) i Pauliny Maślanki (Delight) w roli "chóru gospel" wspierającego Anję w utworze "Earth Song".
Zima i wiosna 2005 upłynęła na koncertowaniu. A na jesieni Closterkeller ruszył w pierwszą edycję trasy Abracadabra Gothic Tour. Trasa objęła swym zasięgiem 16 miast. Obok Closterkeller gwiazdą był także zespół Artrosis, natomiast oba zespoły na koncertach supportowane były przez młode zespoły wybrane drogą eliminacji. W czasie trwania trasy zespoły połączyły się w formację CLOSTOSIS grającą przepleciony zarówno utworami jak i muzykami konglomerat twórczości obydwu zespołów. Wrażenia publiczności były niesamowite. Dodatkowo w kilku miastach odbyły się wspólne minikoncerty akustyczne w salonach sieci EMPiK.
Po zakończeniu trasy "Abracadabra" zespół dał jeszcze kilka koncertów, m.in. podczas "Wieczoru z Krypty" w Bielsku-Białej poświęconego pamięci Tomasza Beksińskiego. Grupa wzięła także udział w koncercie pamięci Grzegorza Ciechowskiego w Toruniu, gdzie zaprezentowała dwa utwory z repertuaru Republiki ("Zapytaj czy cię kocham" i "Kurtyna").
Na początku 2006 roku zespół dał serię występów akustycznych, natomiast okres letni przyniósł kolejne zmiany w składzie i zarazem powstały pierwsze nowe utwory. Skład Closterkeller opuścili Gero (Gerard Klawe - perkusista) i Pucek (Marcin Płuciennik - basista). Teraz za bębnami siedzi Janusz Jastrzębowski - bardzo dobry, doświadczony perkusista z kręgów rockowo-progresywnych, a na basie gra nikt inny jak Krzysztof Najman - człowiek, który wraz z Anją prowadził Closterkellera przez 7 lat aż do płyty Graphite.
We wrześniu Anja wystąpiła na koncercie z okazji dwudziestolecia istnienia zespołu Sexbomba, gdzie wykonała dwa utwory z repertuaru tego zespołu przy akompaniamencie gitarzysty Mariusza Kumali, swojego partnera życiowego, który dla niej przeprowadził się z Bielska-Białej do Warszawy. W swoim mieście rodzinnym działał m.in. w zespołach Psychotropic Transcendental i Brainstory.
W październiku odbyła się natomiast druga edycja Abracadabra Gothic Tour, poprzedzona wydaniem płytki DVD SAFFRON przedstawiającej przygotowania zespołu do trasy i pracę nad nowymi utworami (dostępna była wyłącznie na koncertach). Trasa objęła 21 miast. Na koncertach po raz pierwszy można było usłyszeć nowe utwory. Ciekawostką był np. utwór "To albo to", gdzie głównym wokalistą był... Michał Rollinger. Tym razem Closterkeller oprócz młodych kapel zaprosił do udziału w trasie także zespoły takie jak: Desdemona, Batalion D`Amour, Via Mistica, Daimonion czy Asgaard.
W listopadzie zespół wystąpił jako gwiazda dziesiątej edycji Mayday Rock Festival w Głogowie u boku Armii. Był to jednocześnie ostatni koncert zespołu z Freddiem. Niestety jego odmienne postrzeganie kierunku w jakim miałby podążać Closterkeller zaowocowało rozstaniem z grupą. Nowym gitarzystą został wspomniany już Mariusz Kumala.
Rok 2007 Anja rozpoczęła serią występów solowych, po czym ogłosiła, że jest w ciąży. Tym samym zespół ograniczył swoją aktywność koncertową (jeszcze w maju grupa zagrała kilka koncertów, natomiast zrezygnowano z udziału w kolejnych edycjach Castle Party i Przystanku Woodstock) i przesunął potencjalny termin wydania nowej płyty.
We wrześniu przyszedł na świat Kubuś - synek Anji i Mariusza. Listopad 2007 zapisał się kolejną już trzecią trasą Abracadabra Gothic Tour. Tym razem odwiedzili 17 miast, mniej niż w ubiegłym roku a to ze względu na obecność na trasie maleńkiego Kubusia. Odświeżony skład nadał muzyce lekkości, przestrzeni i wyrazistości. Zaprezentowane nowe utwory wzbudzały wielki entuzjazm publiczności, a klasyki zespołu rozpalały ją do czerwoności.
Rok 2008, na który przypada DWUDZIESTOLECIE działalności zespołu, Closterkeller rozpoczął występami w ramach 16. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (występ w studio TVP oraz koncert główny przed Pałacem Kultury). Od tego czasu grupa niespiesznie przygotowuje nowy materiał co jakiś tylko czas grając koncerty. Najważniejszymi występami planowanymi tego lata są: festiwal Castle Party w Bolkowie (27 lipca) oraz Przystanek Woodstock (2 sierpnia) z którego występ ma zostać wydany na płycie DVD.

18 września 2009 miał premierę nowy utwór zespołu, "12 dni", który promuje płytę "Aurum", która ukazała się 2 października 2009, płytę wydało Universal.

User-contributed text is available under the Creative Commons By-SA License and may also be available under the GNU FDL.
rozwiń opis

rss


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło