Durna miłość

Bukartyk

tekst utworu

Leciutkie plum, plum, plum,
Stan jak szampana szum
Jak ważę gram - Ty może mniej, 
to dzięki niej.
A gdy Cię łapie splin, 
Za milion głupich min,
A Ty nie zawiedź jej i śmiej się śmiej,no.
No, śmiej się.

Twarda jak diament, lekka niby puch,
Próbuję znaleźć, ale może wcale nie ma takich słów.
Jest oswojona,
Ale gdyby tak do głowy przyszło Ci zapomnieć o niej,
gryzie aż do krwi.

Durna miłość,
niespokojna jak psiak,
śledzi każdy nasz gest, każdy ruch
z całej siły uczepiła się nas
nie pozbędziesz się jej nigdy już,
Już nigdy już.

Pytasz: no i co Ty na to?
Już niedługo będziesz tatą.
Na to ja: to doprawdy znakomicie,
Bowiem kocham Cię nad życie,
Tra la la.
Wnet podejmę prace w hucie,
By podkreślić me uczucie,
Oraz móc dzięki zarobionym kwotom,
Szczere złoto rzucić Ci do stóp.

Obejmij mnie, nie przejmuj się aż tak.
Kupimy globus, bilety na autobus,
I wyruszymy w świat.
To nic, że ciągle to pytanie w nas jak struna drży,
Jak taką podróż zniosłaby?

Durna miłość,
niespokojna jak psiak,
śledzi każdy nasz gest, każdy ruch
z całej siły uczepiła się nas
nie pozbędziesz się jej nigdy już,
Już nigdy już.

Rozmawiamy o Kanadzie, 
No bo w tym układzie chyba jednak tak.
Ty powtarzasz moje słowa,
czego tu żałować?
popatrz sam.
znakomicie udajemy, że naprawdę tego chcemy.
Ja i Ty.
Przecież całe nasze życie,
w Twego brzucha depozycie śpi.

 

dodaj akordy


twoja ocena:
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
574 wyświetlenia
przysłano: 20 stycznia 2016

Bukartyk

Piotr Bukartyk (ur. 1964 r.) - autor i kompozytor piosenek, artysta kabaretowy, konferansjer. Chociaż kojarzony zwykle z poezją śpiewaną,…

Teledysk


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło