Halaba luby ley

szanty

tekst utworu

Nad morzem stał mej matki dom,
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!
Lubili chłopcy odwiedzać ją.
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-ley!

Najczęściej młody Shallow Brown;
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!
Po nocach mą matkę do miasta brał.
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!

Gdy ojciec wrócił, ech, na ląd,
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!
Zimny i pusty zastał dom.
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!

Powiedział mi: "Mój chłopcze, wiedz -
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!
Gdy pływasz, tak często zdarza się."
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!

Do portu wlókł się tak jak cień,
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!
A matka wróciła na drugi dzień.
- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley!

 

dodaj akordy


twoja ocena

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
171 wyświetleń
przysłano: 29 kwietnia 2019 (historia)
nadesłał: Witek Tarchalski

Szanty

Szanty były XVIII- i XIX-wiecznymi pieśniami pracy uprawianymi na żaglowcach. Wykonywane były podczas pracy w celu synchronizacji czynności…
dodaj teledysk

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło