20 lat Wywroty

Sześć błota stóp

Szanty

tekst utworu

Uderz w bęben już bo nadszedł mój czas.
Wrzućcie mnie do wody na wieczną wachtę trza tam gdzie...


Sześć błota stóp, sześć błota stóp.
Dziewięć sążni wody i sześć błota stóp.

Ściągnijcie flagę w dół, uszyjcie worek mi.
Dwie kule przy nogach ostatni ścieg bez krwi no i...


Sześć błota stóp...

Ostatnia salwa z burt, po desce zjadę w mig.
Lecz najlepszy mundur nie musi ze mną gnić tam gdzie...


Sześć błota stóp...

Żegnacie bracia mnie ostatni już raz.
Ostatnie modły za mą duszą zmówcie wraz tam gdzie...


Sześć błota stóp...

Moje wolne miejsce i hamak pusty też.
Niech wam przypomina, że każdy znajdzie się tam gdzie...

Sześć błota stóp...

Na wachcie więcej już nie ujrzycie chyba mnie.
Kończę ziemską podróż, do Hilo dotrę wnet tam gdzie...


Sześć błota stóp...

Ląd daleko jest przed wami setki mil.
A mnie pozostało do lądu kilka chwil no i...


Sześć błota stóp...

dodaj akordy


twoja ocena
dobry 4 głosy

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Maja 25 czerwca 2004, 19:36
to sie chodzi: dwa w prawo jeden w lewo no nie??
Kagome 17 lipca 2004, 23:15
Ogólnie uwielbiam szanty i żeglarstwo. Więc oby tak dalej. Jeszcze więcej poproszę
malutki
malutki 12 pazdziernika 2006, 11:10
Uwielbiam to ... :) Jednym słowem boskie :)
rss
10 483 wyświetlenia
nadesłał: vombat

Szanty

Szanty były XVIII- i XIX-wiecznymi pieśniami pracy uprawianymi na żaglowcach. Wykonywane były podczas pracy w celu synchronizacji czynności…
dodaj teledysk

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło