20 lat Wywroty

Cisza

szanty

tekst utworu
słowa: Przemysław Brunon Słupecki

CISZA

 

Łajba się kołysze przez bezdenną ciszę.

Oprócz jej nie słyszę niczego innego.

Oddech jeszcze słyszę, łajba nim kołysze.

Oprócz jej nie słyszę niczego innego.

 

I tylko majtki na relingu.

Trzepoczą majtki na relingu.

Hej majtki na relingu,

Trzepoczą majtki na relingu.

 

Na niebie sunie cicho ptak.

Do portu chyba cały świat.

Na pokładzie nikt nie gwiżdże.

Czekanie, żeby gwizdał tylko wiatr.

 

Słońce wysuwa macki swe.

Brak bryzgi, w oczach tylko sen.

W burty miarowy chlupot gra.

Spowalnia czas flauta ta.

 

Krzyk mewy niesie lekki wiatr.

I będzie chłostał twoją twarz.

Batożył będzie twoją dłoń.

Bóg wiatru liże twoją skroń.

 

I tylko te majtki na relingu....

 

Copyright 31.05.2015 by Przemysław Brunon Słupecki

dodaj akordy


twoja ocena

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
4 331 wyświetleń
przysłano: 6 pazdziernika 2015 (historia)

Szanty

Szanty były XVIII- i XIX-wiecznymi pieśniami pracy uprawianymi na żaglowcach. Wykonywane były podczas pracy w celu synchronizacji czynności…
dodaj teledysk

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło