20 lat Wywroty

Fregata

Szanty

tekst utworu
słowa: Przemysław Brunon Słupecki

mojej Madzi

FREGATA

 

Za Tobą tęsknię,

O Tobie śnię.

O Tobie marzę,

Tylko Ciebie chcę.

Za Tobą tęsknię.

O Tobie śnię.

Popłynę z Tobą

Za najdalszy cień.

 

Te Twoje żagle, ta Twoja szalupa.

Wypukłe burty i przepiękna rufa.

Bryzga na pokładzie, rejs z Tobą marzenie.

Jesteś cała mokra, kocham Cię szalenie.

 

Te Twoje szekle i olinowanie.

Twoje poszycie i Twoje śpiewanie.

Wiatr szumi na rejach, cicho trzeszczą deski.

Wokół nas wisi horyzont niebieski.

 

Twe bocianie gniazdo i Twoja busola.

Twoje wanty smukłe – złamana ma wola.

Twój przód, Twój galion. Te wielkie bujanie.

Ty sama zwiewna. Płynne żeglowanie.

 

Wiszą czarne chmury, mroczne niebo jęczy.

Ponad Twym kadłubem błyskawica pejczy.

Ty jeszcze piękniejsza ponad oceany.

Jak czarna fregata mit niezapomniany.

 

 

Copyright 03.12.2014 by Przemysław Brunon Słupecki

 

dodaj akordy


twoja ocena

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
4 494 wyświetlenia
przysłano: 7 pazdziernika 2015 (historia)

Inne interpretacje tego utworu

brak ocen
Fregata

Szanty

Szanty były XVIII- i XIX-wiecznymi pieśniami pracy uprawianymi na żaglowcach. Wykonywane były podczas pracy w celu synchronizacji czynności…
dodaj teledysk

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło