20 lat Wywroty

Dziki Włóczęga

Mechanicy Shanty

tekst utworu
słowa: Henryk Czekała
muzyka: muzyka tradycyjna
Byłem dzikim włóczęgą przez tak wiele dni,
Przepuściłem pieniądze na dziwki i gin.
Dzisiaj wracam do domu, pełny złota mam trzos
I zapomnieć chcę wreszcie jak podły był los.

Już nie wrócę na morze,
Nigdy więcej o nie.
Wreszcie koniec włóczęgi,
Na pewno to wiem.

I poszedłem do baru, gdzie bywałem nie raz,
Powiedziałem barmance, że forsy mi brak.
Poprosiłem o kredyt, powiedziała idź precz,
Mogę mieć tu stu takich na skinienie co dzień.

Gdy błysnąłem dziesiątką, doskoczyła jak kot
I butelkę najlepszą przysunęła pod nos.
Powiedziała zalotnie, co chcesz mogę ci dać,
Ja jej na to ty flądro, spadaj znam inny bar.

Gdy stanąłem przed domem, przez otwarte drzwi,
Zobaczyłem rodziców, czy przebaczą mi.
Matka pierwsza spostrzegła jak w sieni wciąż tkwię.
Zobaczyłem ich radość i przyrzekłem, że ..

 
dodaj akordy


twoja ocena

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
71 wyświetleń
przysłano: 9 grudnia 2017 (historia)
nadesłał: Redakcja

dodaj zdjęcie wykonawcy

Mechanicy Shanty

Mechanicy Shanty - polski zespół szantowy założony w 1985 na Harcerskich Warsztatach Kultury Marynistycznej w Gdyni. Skład zespołu ostatecznie…

Teledysk


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło