20 lat Wywroty

Panieneczka z London Street

Mechanicy Shanty

tekst utworu
Słowa: Sławomir Klupś
Muzyka: trad.

Szedłem kiedyś w dzień majowy środkiem London Street,
Zobaczyłem panieneczkę, w oko wpadła mi.
Piękna była jak obrazek, chciałem dziewczę brać,
Ale w zamian złoty pierścień musiałem jej dać.

Ref.: A Ty się tocz łajbo ma, gdzie zostały troski me,
Daj nadziei kroplę już, nim znów wypłynę w rejs.

Skąd ja wezmę ten pierścionek, kiedy pusty trzos?
Wyśmiewała mnie dziewczyna, mój żebraczy los.
- Lepiej idź na jakiś statek, trochę głową rusz -
I tak przez nią namówiony w koi spałem już.

ref...

Po miesiącach sześciu długich rejs zakończył się,
Zapukałem do jej drzwi, by pierścień wręczyć jej.
Drzwi otworzył jakiś człowiek, kijem bił mnie wciąż,
Gdym uciekał, krzyczał za mną mojej lubej mąż.

ref...
 
dodaj akordy


twoja ocena

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
41 wyświetleń
przysłano: 9 grudnia 2017 (historia)
nadesłał: Redakcja

dodaj zdjęcie wykonawcy

Mechanicy Shanty

Mechanicy Shanty - polski zespół szantowy założony w 1985 na Harcerskich Warsztatach Kultury Marynistycznej w Gdyni. Skład zespołu ostatecznie…
dodaj teledysk

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło