Letnie zachwyty, zimowe rozpacze

Paweł Domagała

tekst utworu
słowa: Artur Andrus
muzyka: Łukasz Borowiecki
Podkreślałaś każdym gestem
Swój apetyt na czereśnie
Albo ja za późno jestem
Albo Ty za wcześnie

Letnie zachwyty, zimowe rozpacze
Kolacje na śniegu, śniadania na trawie
Jest jak jest, a gdyby było inaczej
Byłoby ciekawie

Duże chmury, małe deszcze
Mała rola, duża trema
Na co Ty tam czekasz jeszcze
Jak mnie tam już nie ma

Letnie zachwyty, zimowe rozpacze
Kolacje na śniegu, śniadania na trawie
Jest jak jest, a gdyby było inaczej
Byłoby ciekawie

Dzisiaj znowu mi się śniłaś
I śpiewałaś mi kolędę
Tam gdzie Ty dopiero byłaś
Ja dopiero będę

Letnie zachwyty, zimowe rozpaczei
Kolacje na śniegu, śniadania na trawie
Jest jak jest, a gdyby było inaczej
Byłoby ciekawie

Białe ptaki w czarnym kluczu
Poleciały w stronę lasu
Ile się marnuje uczuć
Przez tę zmianę czasu

Letnie zachwyty, zimowe rozpacze
Kolacje na śniegu, śniadania na trawie
Jest jak jest, a gdyby było inaczej
Byłoby ciekawiej

 
dodaj akordy


twoja ocena

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
191 wyświetleń
przysłano: 9 grudnia 2017 (historia)
nadesłał: Redakcja

Paweł Domagała

Paweł Domagała (ur. 19 stycznia 1984 we Wrocławiu) – polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Read more on Last.fm. User-contributed text…

Teledysk


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło